• książki i filmy

    O książce „Aspergirls” Rudy Simone

    „Aspergirls. Siła kobiet z Zespołem Aspergera” Rudy Simone to dla wielu kobiet podejrzewających u siebie autyzm pierwsza i najważniejsza książka na ten temat. Tak było też dla mnie – a moje wrażenia z tej przełomowej lektury opisałam tutaj. Po roku postanowiłam jednak do niej powrócić i zobaczyć, czy wciąż jest dla mnie tak wartościowa. Spis treści: Tak jak ostatnio, przepisałam dla was spis treści, bo być może pomoże się on wam rozeznać, czy to książka dla was. Omówienie zawartości znajdziecie poniżej. Przedmowa Wstęp Rozdział 1. Wyobraźnia, samodzielna nauka czytania, zespół sawanta i niezwykle zainteresowania Rozdział 2. Inteligentne dziewczyny, które nienawidzą szkoły Rozdział 3. Przeciążenie sensoryczne Rozdział 4. O tym, jak…

  • książki i filmy

    O książce „Nieśmiali, skryci i społecznie niedopasowani” Cynthii Kim

    Uważam, że książka „Nieśmiali, skryci i społecznie niedopasowani. Przewodnik po życiu z zespołem Aspergera” jest bardzo dobrym wstępem do tematyki autyzmu dla dorosłych (niekoniecznie tylko kobiet), którzy albo podejrzewają, że mogą być w spektrum, albo świeżo otrzymali diagnozę. Poleciłabym tę książkę zdecydowanie mocniej niż popularne, ale trochę kontrowersyjne „Aspergirls”. Cynthia Kim, która sama została zdiagnozowana dopiero po czterdziestce, świetnie poradziła sobie z wymieszaniem osobistych doświadczeń oraz opisów codzienności z szerszym i bardziej ogólnym omówieniem poszczególnych zagadnień. Przy czym definicje ujęte w ramkach są napisane prostym językiem i dokładnie wyjaśnione, dzięki czemu czytelnik może bez problemu pojąć, czym są np. aleksytymia czy prozopagnozja. Z pewnością nie jest to skomplikowane opracowanie naukowe,…

  • Neuroplemiona, Steve Silberman
    książki i filmy

    O książce „Neuroplemiona. Dziedzictwo autyzmu i przyszłość neuroróżnorodności” Steve’a Silbermana

    Nie wszystko, co nie jest normą, musi być „gorsze”. — Hans Asperger Początek tej książki nie nastroił mnie zbyt optymistycznie – za duży nacisk położono na genialnych Aspergerowców, inżynierów z Doliny Krzemowej, inteligentnych dziwaków. Obawiałam się, że cała ta książka będzie się skupiać na stereotypach i anegdotach o mało społecznych programistach. Na całe szczęście był to tylko wstęp – od rozdziału 3 cofamy się w przeszłość i stopniowo poznajemy zawiłe oraz skomplikowane losy badań nad autyzmem. I mam wrażenie, że zapoznanie się z historią tej konkretniej gałęzi psychiatrii bardzo pomaga zrozumieć, czemu dziś dyskusja o autyzmie wygląda tak a nie inaczej. Jest to bardzo długi i pełen przykładów okrutnych „terapii”…